Andrzej Bręczewski

Ostatnie pożegnanie

Odszedł nasz mentor, Pan Andrzej Bręczewski, Prezes Zarządu Modertrans Poznań. Założyciel i autor rozwoju naszej spółki, który blisko 60 lat swojego życia poświęcił pracy zawodowej. Wizjonerskie podejście Pana Prezesa Andrzeja Bręczewskiego sprawiło, że z małego zakładu remontowego w Biskupicach stworzył firmę o ugruntowanej pozycji na polskim rynku producentów tramwajów. Pan Andrzej Bręczewski był człowiekiem bardzo pogodnym, zawsze pomocnym, skorym do rozmów i żartów, a przy tym rzeczowym i profesjonalnym. Znał po imieniu każdego pracownika firmy, z każdym zawsze porozmawiał, każdemu pomógł i doradził, jak gdyby wszyscy byli członkami wielkiej firmowej rodziny. Gdy tylko gdzieś wchodził od razu wypełniał to miejsce swoim głosem, uśmiechem i serdecznością. Licznych anegdot okraszonych poczuciem humoru można było słuchać godzinami. Był osobą o nadzwyczajnych uzdolnieniach technicznych i niespotykanie rozległej wiedzy, dzięki której nie było problemu nie do rozwiązania. Bardzo trudno jest pisać to krótkie pożegnanie, tak wiele myśli, wspomnień… Pan Prezes Bręczewski był naszym wzorem i przyjacielem!

Składamy wyrazy współczucia dla żony, córki, rodziny i przyjaciół.

Cześć Jego pamięci!

KSIĘGA KONDOLENCYJNA

Napisz własne wspomnienie

 
 
 
 
Pole z * jest wymagane.
Patrycja napisał/a 30 listopada 2020:
"Śmierć nie jest końcem wszystkiego. Przeszedłem tylko do sąsiedniego pokoju... Nadal jestem sobą... I dla siebie jesteśmy tym samym, czym byliśmy przedtem. Zatem nazywaj mnie wciąż moim imieniem, mów do mnie, jak zawsze... Nie zmieniaj tonu głosu, nie rób poważnej i smutnej miny. Śmiej się, tak jak dawniej robiliśmy to razem... Uśmiechaj się, myśl o mnie, módl się za mnie... Niech moje imię będzie wciąż wymawiane, ale tak, jak było zawsze - zwyczajnie i bez oznak zmieszania. Życie przecież oznacza to samo, co przedtem, jest tym samym, czym zawsze było... Żadna nić nie została przerwana... Dlaczego więc miałbym być nieobecny w twoich myślach tylko dlatego, że nie możesz mnie zobaczyć? Czekam na Ciebie bardzo blisko... Tuż-tuż... Po drugiej stronie drogi..." Rodzinie oraz przyjaciołom najszczersze wyrazy współczucia. Za wszystko dziękuję Panie Prezesie. Poznanie i współpraca z Panem to był zaszczyt! Do zobaczenia [*]
... Toggle this metabox.